Pierwsza połowa ciąży – podsumowanie

Pierwsza połowa ciąży

Pierwsza połowa ciąży już za mną. Czas w takim razie na podsumowanie tego okresu.

Pierwszy trymestr

Przez pierwszy trymestr przeszłam wyjątkowo łagodnie. Bez mdłości, zachcianek, większej senności. Gdyby nie badanie USG i rosnący brzuch, to mogłabym nie zauważyć, że jestem w ciąży. 😉 Ciąża zupełnie inna w porównaniu z poprzednią, więc głęboko wierzyłam, a wręcz czułam, że możemy mieć córkę. Wątpliwości jednak zostały rozwiane na przełomie trymestrów, a teraz zostało tylko potwierdzone. Będzie syn. 😉 Szersze podsumowanie pierwszego trymestru masz tutaj.

IMG_8563

Połowa drugiego trymestru

Początek drugiego trymestru zaczął się dobrze. Czułam się świetnie i jak się okazało – zbyt dobrze i pewnie. Chwilami zapominałam się, że noszę dziecko pod sercem i moja aktywność okazała się zbyt dużym obciążeniem. Niestety musiałam odpokutować to leżąc przez tydzień w łóżku i łykając środki rozkurczowe. Na szczęście było to tylko ostrzeżenie organizmu. Teraz już wiem, że powinnam zwolnić, dlatego aktywność ograniczam do minimum, leżę kiedy tylko mogę, odpoczywam i daję naszemu synkowi więcej spokoju.

IMG_8565

Pierwsza połowa ciąży – moje ciało

W drugiej ciąży moje ciało się zmieniło szybciej niż w ciąży z Filipem. Macica od 4 tygodni jest na wysokości pępka, brzuch też większy – taki jak w 22 tygodniu ciąży z Fi. Waga – 3 kg do przodu. Od 16 tygodnia ciąży ruszyła u mnie laktacja. Wzmocniły mi się paznokcie i włosy zaczęły szybciej rosnąć.
Zaczynam powoli odczuwać ciężar brzucha, a właściwie to odczuwa przede wszystkim mój kręgosłup. Czasami uaktywnia mi się rwa kulszowa.
Młody w brzuchu robi fikołki, czuję je już bardzo wyraźnie, czasami przez skórę widzę jak kopie w okolicy pępka. Tęskniłam za tym uczuciem!

Przygotowania

Czas w drugiej ciąży płynie znacznie szybciej niż w pierwszej. Nie myślę o przygotowaniach, wyprawce, bo mam wrażenie, że jest jeszcze sporo czasu. Oczywiście kupiłam już pierwsze drobiazgi dla Synka, ale nie myślę jeszcze zbytnio o tym co muszę dokupić.
Przygotowuję za to Filipa. Mówię mu o braciszku, Fi jest bardzo troskliwy, lubi głaskać brzuszek, wie, że nie może skakać na łóżku, kiedy mama odpoczywa, podgląda brata na USG. Na dzień dobry mówi „cześć” do brzucha. Cudny widok! Czuję, że będzie wspaniałym starszym bratem. 🙂

Ciąża

Jeśli jesteś ciekawa jak wyglądała pierwsza połowa ciąży z Filipem, to tutaj masz link do mojego półmetkowego podsumowania.

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też: