Spokojnie, jeszcze nie mój! 🙂 Jako położna widziałam nie jeden poród. Przyjęłam na świat ładną gromadkę dzieci, towarzyszyłam rodzicom w tej pęknej, podniosłej chwili. Teraz sama będę w „roli głównej” i szczerze mówiąc nie jestem w stanie sobie wyobrazić siebie na łóżku porodowym, z mężem obok, który będzie mnie wspierał, trzymał za rękę i towarzyszył w pierwszej „podróży” naszego syna. Chyba nie da się tego wyobrazić, trzeba to po prostu przeżyć.

24 to cyfra, która trzyma się mnie od lat dziecięcych.Jak byłam mała, mówiłam, że wyjdę za mąż w wieku 24 lat i będę mieć wtedy pierwsze dziecko – skąd taki pomysł w głowie kilkuletniej dziewczynki? Nie mam zielonego pojęcia. Po prostu lubię 24. Za mąż wychodziłam jako rocznikowa 24-latka. 25 lat…

Dziś rozpoczęliśmy 39 tydzień ciąży. Za 2 tygodnie mam termin porodu.Mimo sporadycznie pojawiających się skurczów coraz mniej się boję. Coraz bardziej chcę urodzić. Ostatni miesiąc ciąży jest naprawdę męczący. Szczególnie gdy nad Polską jest fala upałów. I może to dziwne, ale kiedy widzę kobietę…

Wkleję Wam swoją listę, którą tworzyłam na podstawie różnych list oraz opinii w internecie. Mam nadzieję, że się Wam przyda, chociaż do tego, żeby upewnić się, że wszystko już macie 🙂 Czasami będę dopisywać pewne uwagi, żebyście wiedziały, czym się kierowałam w wyborze.

Jestem w 37 tygodniu ciąży. Nadeszły dni, kiedy mam wrażenie, że razem z kolejnym tygodniem ciąży dostaję w gratisie od życia dodatkowy rok na swoje konto, albo nawet 2 lata.