Wracam po długiej przerwie! Do tego wpisu podchodziłam wiele razy, w przerwach między karmieniem, snem, ogarnianiem mieszkania, przyjmowaniem gości, więc troszkę mi się zaszło. Za chaotyczność lub błędy przepraszam, na szczęście mam usprawiedliwienie. Dziś dorwałam komputer, więc zapraszam! 30 lipca o 2 w nocy obudziły mnie skurcze. Na początku delikatne napinania, z których nic sobie nie robiłam, ale były dość częste. Po godzinie się wzmocniły, więc zapaliła mi się czerwona…

Spokojnie, jeszcze nie mój! 🙂 Jako położna widziałam nie jeden poród. Przyjęłam na świat ładną gromadkę dzieci, towarzyszyłam rodzicom w tej pęknej, podniosłej chwili. Teraz sama będę w „roli głównej” i szczerze mówiąc nie jestem w stanie sobie wyobrazić siebie na łóżku porodowym, z mężem obok, który będzie mnie wspierał, trzymał…

24 to cyfra, która trzyma się mnie od lat dziecięcych.Jak byłam mała, mówiłam, że wyjdę za mąż w wieku 24 lat i będę mieć wtedy pierwsze dziecko – skąd taki pomysł w głowie kilkuletniej dziewczynki? Nie mam zielonego pojęcia. Po prostu lubię 24. Za mąż wychodziłam jako rocznikowa 24-latka. 25 lat…

Dziś rozpoczęliśmy 39 tydzień ciąży. Za 2 tygodnie mam termin porodu.Mimo sporadycznie pojawiających się skurczów coraz mniej się boję. Coraz bardziej chcę urodzić. Ostatni miesiąc ciąży jest naprawdę męczący. Szczególnie gdy nad Polską jest fala upałów. I może to dziwne, ale kiedy widzę kobietę we wczesnej ciąży, to nie wiem, czy jej gratulować, czy od razu współczuć. Na szczęście męcząca końcówka nie jest bez sensu i już…

Jako, że poród zbliża się wielkimi krokami, napiszę coś o skurczach macicy. Bez nich poród się nie odbędzie. Jak rozpoznać, że te skurcze to już TE?

Wkleję Wam swoją listę, którą tworzyłam na podstawie różnych list oraz opinii w internecie. Mam nadzieję, że się Wam przyda, chociaż do tego, żeby upewnić się, że wszystko już macie 🙂 Czasami będę dopisywać pewne uwagi, żebyście wiedziały, czym się kierowałam w wyborze.