Jako, że strasznie drżę przed pojawieniem się tygrysich pasków na brzuchu i piersiach postanowiłam wspomóc Mustelę. Szczerze mówiąc to trochę mi szkoda się nią smarować 2 razy dziennie, bo droga strasznie, a opinie które przeczytałam o niej po zakupieniu wcale nie są takie rewelacyjne. Zachwycił mnie natomiast skład i opinie o innym produkcie

Jako, że dziś zakończyłam 13 tydzień ciąży i wkroczyłam w drugi trymestr, to napiszę znów o seksie, tym razem właśnie biorąc pod uwagę kolejny etap ciąży. Drugi trymestr to czas, w którym my i nasi partnerzy przyzwyczailiśmy się już do nowej sytuacji psychicznie oraz fizycznie.

W ostatnim czasie mam straszne bóle głowy. Jest to pewnie spowodowane zmianami ciśnienia na które byłam zawsze bardzo wrażliwa. Przed ciążą ratowałam się ketonalem, a teraz… cóż… Unikam tabletek. Do tej pory łyknęłam 2 apapy i mimo, że są „najbezpieczniejsze” w ciąży, to wolałabym nie mieć ich na sumieniu. Głowa boli…

Wizja rozstępów na brzuchu szerze mnie przeraża. Jestem dość drobna i straaasznie boję się, że moja skóra w pewnym momencie się podda. Przeszperałam fora, podpytałam różnych osób i wybór padł na Mustelę.