Dziś rano przyszedł do nas listonosz i przyniósł niespodziankę od Fisher Price. Jakiś czas temu zarejestrowałam się na www.wspolneodkrywanie.pl i dostałam informację, że mam spodziewać się niespodzianki. Oczywiście już następnego dnia zapomniałam, że mam czekać na cokolwiek, więc niespodzianka się udała 🙂 Filip otrzymał zawieszkę Lustereczko Lwiątko!Dziękujemy!

Zostałam zaproszona do projektu Samo_się, który rusza w pierwszy poniedziałek listopada. Ma on trwać 10 tygodni. W projekcie chodzi o to, aby w każdym tygodniu stymulować dziecko poprzez spędzanie wspólnego czasu. Każdy tydzień będzie miał hasło przewodnie i mamy pracować nad konkretną rzeczą. Po zakończonym tygodniu robimy podsumowanie na blogu…

Kilka lat temu byłam wolontariuszem Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku. Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny (IOP) jest unikalnym w skali kraju i jedynym w województwie mazowieckim ośrodkiem interwencyjnym, przyjmującym noworodki i niemowlęta w nagłych sytuacjach kryzysowych, pozbawionych czasowo lub trwale opieki rodziców. Jego działalność służy ochronie najmłodszych dzieci…

W ciąży pisałam o dwóch kosmetykach przeciw rozstępom. O Musteli i rossmannowskim Babydream. W moim przypadku obydwa kosmetyki miały niezłe wyzwanie. Ja drobna z naprawdę dużym brzuchem.Niestety obydwa poległy. Ale nie mogę napisać, że są złe. Gdyby Filip urodził się z masą ok. 3,5 kg myślę, że problem rozstępów by mnie ominął, ponieważ do 36 tygodnia ciąży na brzuchu pojawiła mi się jedynie linea nigra. Ciąża jednak trwała równo…

Dlaczego nikt mi o nim nie powiedział? Dlaczego nawiedza małe dzieciaczki i je męczy? Męczy, męczy, ale jak już wymęczy to robi się super! O kim mowa? O „Mr Skoku” – czyli skoku rozwojowym. Jak byłam w ciąży żyłam w cudownej nieświadomości, że coś takiego istnieje. Kiedy pojawił się…

– Kochanie, co robisz? – Leżę na łóżku, jestem cała rozpalona…. – Mmmm już wracam do Ciebie – Przeszedł mnie dreszcz… Mogłoby być fajnie, prawda? Nie było. Rzeczywistość wyglądała mniej więcej tak: – Kochanie, co robisz? – Leżę na łóżku, mam 39 stopni…