Wkleję Wam swoją listę, którą tworzyłam na podstawie różnych list oraz opinii w internecie. Mam nadzieję, że się Wam przyda, chociaż do tego, żeby upewnić się, że wszystko już macie 🙂 Czasami będę dopisywać pewne uwagi, żebyście wiedziały, czym się kierowałam w wyborze.

Jestem w 37 tygodniu ciąży. Nadeszły dni, kiedy mam wrażenie, że razem z kolejnym tygodniem ciąży dostaję w gratisie od życia dodatkowy rok na swoje konto, albo nawet 2 lata.

Do terminu porodu został mi miesiąc. Wczoraj byłam na rozmowie w sprawie porodu – w związku z problemami z krzepliwością. Dowiedziałam się, że muszę zrobić wszystko, żeby urodzić naturalnie. O ile cokolwiek mogę zrobić. Cięcie cesarskie podwyższa ryzyko zakrzepicy w okresie połogu, więc tutaj nic się nie dziwię. Obawiam się natomiast mojej miednicy, którą mierzyłam co prawda przed ciążą (a w ciąży pod wpływem relaksyny kości się trochę rozchodzą), i była…

Po 6 tygodniach remontu w końcu wróciliśmy do naszego gniazdka. Jaka to radość mieć urządzone mieszkanie po swojemu i szykować wszystko na przyjście syna! Remont bardzo dał mi się we znaki, ciągłe jeżdżenie do Warszawy, podejmowanie czasami naprawdę trudnych decyzji związanych z mieszkaniem. O biedna kobieta  w ciąży, która musi podjąć decyzję…

32 tygodnie za mną, czyli planowo jeszcze 2 miesiące do porodu. Mam jednak wrażenie że Filip wcześniej pojawi się na świecie. Obstawiam drugą połowę lipca. Na całe szczęście remont zbliża się ku końcowi, mieszkanie nabiera kształtu i prawdopodobnie w przyszły weekend wracamy już do naszego odnowionego mieszkania i będziemy…