Taki śliczny, dlaczego nie ma czerwonej kokardki w wózku? Piękny! Tfu, tfu! Na psa urok! Zauroczenie/zaczarowanie dziecka… Mamy XXI wiek, ale zabobony związane z dziećmi wciąż żywe. A ja twardo walczę z mitami, szczególnie tak bezsensownymi jak te związane z maluchami. Spacerując po parku zauważam, że w części wózków widnieją wcześniej wspomniane czerwone kokardki. Są potrzebne, bo bez nich dziecko płacze, ma gorączkę, jest niespokojne,…

Dziś rano przyszedł do nas listonosz i przyniósł niespodziankę od Fisher Price. Jakiś czas temu zarejestrowałam się na www.wspolneodkrywanie.pl i dostałam informację, że mam spodziewać się niespodzianki. Oczywiście już następnego dnia zapomniałam, że mam czekać na cokolwiek, więc niespodzianka się udała 🙂 Filip otrzymał zawieszkę Lustereczko Lwiątko!Dziękujemy!

Zostałam zaproszona do projektu Samo_się, który rusza w pierwszy poniedziałek listopada. Ma on trwać 10 tygodni. W projekcie chodzi o to, aby w każdym tygodniu stymulować dziecko poprzez spędzanie wspólnego czasu. Każdy tydzień będzie miał hasło przewodnie i mamy pracować nad konkretną rzeczą. Po zakończonym tygodniu robimy podsumowanie na blogu…

Kilka lat temu byłam wolontariuszem Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku. Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny (IOP) jest unikalnym w skali kraju i jedynym w województwie mazowieckim ośrodkiem interwencyjnym, przyjmującym noworodki i niemowlęta w nagłych sytuacjach kryzysowych, pozbawionych czasowo lub trwale opieki rodziców. Jego działalność służy ochronie najmłodszych dzieci przed negatywnymi skutkami sieroctwa.  Do ośrodka trafiają dzieci odebrane rodzicom, porzucone w oknach życia. Teraz jako matka wiem…

W ciąży pisałam o dwóch kosmetykach przeciw rozstępom. O Musteli i rossmannowskim Babydream. W moim przypadku obydwa kosmetyki miały niezłe wyzwanie. Ja drobna z naprawdę dużym brzuchem.Niestety obydwa poległy. Ale nie mogę napisać, że są złe. Gdyby Filip urodził się z masą ok. 3,5 kg myślę, że problem rozstępów by mnie ominął,…

Dlaczego nikt mi o nim nie powiedział? Dlaczego nawiedza małe dzieciaczki i je męczy? Męczy, męczy, ale jak już wymęczy to robi się super! O kim mowa? O „Mr Skoku” – czyli skoku rozwojowym. Jak byłam w ciąży żyłam w cudownej nieświadomości, że coś takiego istnieje. Kiedy pojawił się…