Być może znasz już mój pierwszy opis porodu, wiesz jakie mam za sobą doświadczenie. Może też czytałaś już o moim baby bluesie, który dopadł mnie w szpitalu po urodzeniu Filipa. Jeśli nie znasz mojej historii, to zachęcam Cię do przeczytania, bo teraz opis porodu będzie zupełnie inny – będziesz miała porównanie. Choć ja uważam, że drugi poród był nie do porównania! Oczekiwanie Jak wiesz, miałam planowane…

Druga ciąża, poród, połóg, karmienie piersią – przeżywam je bardziej świadomie, bo za pierwszym razem funkcjonowałam chwilami jak w amoku. Zmroczona emocjami, przygotowana teoretycznie, ale zagubiona w praktyce. W sumie nic dziwnego, przecież trzy lata temu byłam debiutującą mamą. Teraz, z perspektywy czasu i drugiego porodu wiem,…

Noworodek to najmniej wymagający konsument. W końcu dla niego liczy się przede wszystkim jedzenie, spanie i otaczanie go troską. Niczego więcej do szczęścia nie potrzebuje. I właśnie tu zaczyna się problem – szczególnie, kiedy zbliżają się święta i próbujemy wymyślić prezent który uszczęśliwi najmłodszego uczestnika wigilijnej wieczerzy.…

Mało brakowało, a zapomniałabym o blogowych urodzinach! Tyle dzieje się w tym listopadzie! 🙂 4 lata blogowania – 4 lata dzielenia się z Tobą moją wiedzą oraz własnymi przemyśleniami. Bardzo się cieszę, że tutaj zaglądasz, że mam dla kogo pisać. Dziękuję za każdy komentarz, za każde polubienie na Facebooku, za udostępnianie i polecanie mojego bloga. Jeśli jesteś ze mną od dawna, to pewnie zauważyłaś, że w tym roku skupiłam się przede wszystkim na tekstach…

Kiedy rodzi się dziecko otrzymujesz 3 wiadomości, które zapamiętasz już do końca życia – wagę, długość i ilość punktów. Dziś powiem o tym ostatnim, czyli punkty w skali Apgar. Co to jest to Apgar? Nie co, tylko kto. 😉 Virginia Apgar była anestezjologiem oraz pediatrą. Wprowadziła skalę…

Dziś mija mój termin porodu wyznaczony według reguły Neagelego. 280 dni ciąży, a ja już od tygodnia mam swój mały Cud po tej stronie brzucha. Uczymy się siebie nawzajem, cieszymy bliskością. Zapomniałam już o tym jak maleńki i kruchy jest noworodek. Brakowało mi dotyku tej delikatnej skóry,…