Masaż Shantala

Ostatnio spotkałam się z koleżanką ze studiów. Kasia jest instruktorem masażu Shantala. Poprosiłam ją o rozmowę na ten temat, ponieważ byłam bardzo zainteresowana, czy faktycznie taki masaż jest w stanie wpłynąć pozytywnie na dziecko. Podczas rozmowy zaczęłam żałować, że po porodzie nie potrafiłam go wykonywać.

IMG_4265

Masaż Shantala to starożytna indyjska technika masażu dla niemowląt i dzieci. To dotyk miłości, zalecany od pierwszych dni życia wszystkim dzieciom. Masaż relaksuje dziecko oraz wspomaga jego rozwój fizyczny. Czy może on zmienić Twoje życie?

Zalety masowania

Masaż Shantala ma wiele zalet. Dziecko podczas masażu wycisza się, co ułatwia mu zasypianie oraz poprawia jakość jego snu. Dzięki masowaniu brzuszka poprawia się trawienie, czyli zapewniamy mu profilaktykę kolek i zaparć. Masowany organizm jest pobudzany do działania, poprawia się krążenie, a z nim wzrasta odporność. Masaż relaksuje ciało i wpływa pozytywnie na napięcie mięśniowe.

Masaż Shantala polecany jest bardzo rodzicom dzieci urodzonym przez cięcie cesarskie. Ponieważ takie dzieci mają nadwrażliwość dotykową, często tego dotyku unikają. Nadwrażliwość w późniejszym etapie ma wpływ na rozwój mowy, koncentracji, motoryki małej. Dzięki masażowi można zmniejszyć objawy nadwrażliwości dotykowej – myślę, że to pomogłoby bardzo Filipowi na początku życia. Żałuję, że o masażu Shantala tylko słyszałam, a nie potrafiłam go wykonywać.

Ale masaż to nie tylko plusy płynące z ciała. To również zaspokajanie potrzeby bliskości, wzmocnienie więzi emocjonalnej z rodzicem oraz wzrost poczucia bezpieczeństwa.

Kasia wspominała o swoich kursantach u których efekty regularnego masowania dzieci bardzo pozytywnie wpłynęły na ich życie. Dzieci, które większość czasu potrzebowały noszenia na rękach zaczęły zasypiać odłożone do łóżeczka. Skończyły się problemy z kolkami, a sen był przerywany znacznie mniejszą ilością pobudek dziecka niż przed rozpoczęciem masowania.

IMG_4310

Przeciwwskazania

Przeciwwskazań jest niewiele. Nie masujemy dzieci chorujących na nowotwór, astmę, choroby układu krążenia oraz dzieci z przewlekłymi lub przejściowymi chorobami skóry.

Nie masujemy dzieci bezpośrednio po szczepieniu, gorączkujących oraz tych, u których rozwija się przeziębienie.

Należy również szanować zdanie dziecka i kiedy odmawia ono masażu, to również na siłę go nie wykonujemy.

Jak wygląda nauka masażu Shantala?

Nauka masażu dzieli się u Kasi na 3 etapy.

Etap I – klatka piersiowa, rączki, brzuszek i nóżki.
Etap II – plecki i gimnastyka.
Etap III – masaż twarzy i masaż osoby dorosłej (bo masaż Shantala nie jest przeznaczony tylko dla niemowląt).

Dlaczego warto uczyć się od instruktora masażu Shantala?

Wiele opisów masażu znajdziemy w internecie. Zobaczymy też filmy instruktażowe na Youtube. Czy w takim razie warto zrobić kurs pod okiem certyfikowanego instruktora?

Oczywiście, że tak! Poradniki ani filmy nie pokażą Ci jaki nacisk masz wywierać podczas masażu (a ma on bardzo duże znaczenie). Nie poprawi również błędów, które będziesz mimowolnie popełniała. Instruktor natomiast prócz pomocy w nauce techniki masażu odpowie na każde Twoje pytanie. A jeśli jest to położna, to rozwieje ona wątpliwości nie tylko dotyczącego masażu, ale również na temat niemowlęcia.

Jak wspomniałam wcześniej kursy, które prowadzi Kasia to 3 indywidualne spotkania, które naukę masażu dzielą na etapy. Kasia przyjeżdża do domu rodziców na terenie Warszawy i okolic, więc masaż odbywa się w warunkach domowych. Pomaga w stworzeniu idealnych warunków do relaksu dla dziecka i rodziców. Rozwiewa wątpliwości i rzetelnie naucza techniki. Koszt takiego kursu to 250 zł. Ale zapisując się do końca stycznia 2016 r. na hasło: 280dni dostajecie rabat 30%, czyli kurs wyniesie tylko 175 zł. 🙂 Myślę, że za 3 spotkania jest to naprawdę bardzo dobra cena!

Szczegóły znajdziecie na Fanpage’u Shantalove, a na jej blogu dowiesz się ciekawych informacji dotyczących masażu oraz dzieci. Ja z całego serca zachęcam do odbycia kursu, jestem pewna, że będziecie zadowoleni. Wasze dzieci również. 🙂

IMG_4312

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • My już jesteśmy zadowoleni, choć przed nami ostatnie spotkanie 🙂 Kasię polecam! 🙂

  • Słyszałyśmy coś kiedyś o tym masażu. Warto wiedzieć, że coś takiego jest i gdy zajdzie taka potrzeba, skontaktujemy się ze specjalistą.

  • bardzo ciekawa alternatywa, musze spróbować!