Kategoria:

Macierzyństwo

Przez drzwi dochodzą radosne piski małego dziecka. Słychać, jak bardzo się emocjonuje. Po chwili zmiana o 180 stopni, wrzask, płacz, lament i tupanie nogami o podłogę. Wszystkie te dźwięki przez ściany, podłogi i sufity dochodzą do sąsiadów w bloku. Niestety są to nasi sąsiedzi.

W sobotę 10 stycznia odbyło się spotkanie Fundacji My Pacjenci w ramach projektu Rodzice dla Zdrowia. W tym roku celem Fundacji jest wywalczenie porady dietetycznej dla kobiet w ciąży oraz rodziców małych dzieci w ramach NFZ. Widzę wielką słuszność tego przedsięwzięcia, dlatego z wielką chęcią dołączyłam do grupy…

Ostatnio wywiązała się pewna dyskusja o wychowaniu w której stwierdziłam, że szorowanie rękawem o ścianę budynku nie jest moim zdaniem zabawą. Okazało się, że moje podejście do wychowania dziecka jest niewłaściwe, ponieważ ogranicza wyobraźnię, gdyż ściana budynku w przytoczonym powyżej przykładzie mogła być akurat chropowatą skórą smoka. Hmm… myślę sobie ok. Wychowuj dziecko po swojemu. Zauważyłam, że dalsza dyskusja, a właściwie obrzucanie argumentami nie ma sensu…

Zapraszam Was do poznania kolejnej wyjątkowej mamy. To Julia, ma 28 lat, jest szczęśliwą mężatką, pracuje jako księgowa. Jej marzeniem było stworzenie szczęśliwej rodziny, przede wszystkim pełnej rodziny, jakiej nie miała w dzieciństwie. Author: J. Star / photo on flickr License: Attribution-NonCommercial-ShareAlike License

To już trzecia część cyklu 9 miesięcy niepewności. Dziś poznacie Wiktorię. Ma 31 lat i zajmuje się reklamą internetową. Jest mamą cudownego synka. Author: JuditK / photo on flickr License: Attribution-NoDerivs License