Kategoria:

Macierzyństwo

Dziś mija mój termin porodu wyznaczony według reguły Neagelego. 280 dni ciąży, a ja już od tygodnia mam swój mały Cud po tej stronie brzucha. Uczymy się siebie nawzajem, cieszymy bliskością. Zapomniałam już o tym jak maleńki i kruchy jest noworodek. Brakowało mi dotyku tej delikatnej skóry, zapachu, który jest jedyny i niepowtarzalny. 9 miesięcy oczekiwania zostało nagrodzone wspaniałym synkiem. 280 dni – wielka…

Pierwsza ciąża to radosne oczekiwanie na pierwsze sygnały porodu, przygotowana walizka i niepewność – kiedy wszystko się zacznie. Na szczęście, kiedy pojawią się pierwsze symptomy zwiastujące poród i gdy poczujesz, że już czas, bardzo łatwo jest wyjść z domu i zjawić na izbie przyjęć w szpitalu. Kiedy oczekujemy jednak drugiego…

Ostatnio brałam udział w warsztatach dla położnych organizowanych przez Johnson’s Baby. Warsztaty dotyczyły wielozmysłowego rozwoju dziecka do trzeciego roku życia. Miały za zadanie uzmysłowić nam – położnym – jak ważny jest nasz kontakt z dzieckiem od pierwszych chwil jego życia, bo przecież nasze zachowanie i podejście do pielęgnacji…

Czy jest jakaś różnica w postrzeganiu pierwszej i kolejnej ciąży? Oczywiście! Zaraz wszystko Ci opowiem! Dwie kreski na teście ciążowym Kiedy dowiadujesz się, że będziesz mamą po raz pierwszy, towarzyszą Ci często skrajne emocje, jest to wzruszenie i strach. Od początku głaszczesz z namaszczeniem swoje podbrzusze, wymyślasz imiona i nagle masz ochotę na śledzie z lodami czekoladowymi. Z niecierpliwością oczekujesz pierwszych objawów ciążowych. Natomiast w drugiej ciąży po zrobieniu testu…

Możliwe, że powiesz, że mogłam o tym pomyśleć zanim zdecydowałam się na drugie dziecko. Ale ja tego dziecka pragnęłam już od dawna! Tylko czy mogę być gotowa na coś, czego nie znam? Nie mogę sobie wyobrazić podwójnego macierzyństwa, mimo, że z niecierpliwości nogami przebieram i odliczam dni do porodu. Przygotowania do przywitania najmłodszego członka…

Karmienie piersią – ten temat cały czas siedzi mi w głowie. W pierwszej ciąży uważałam, że wszystko przyjdzie naturalnie. Piękna, długa, mleczna droga, przytulony do mnie noworodek, który pięknie będzie przybierał na wadze. Nie przygotowywałam się jakoś specjalnie na ten czas. Miałam laktator, wkładki laktacyjne i biustonosze do karmienia.…