Kategoria:

Macierzyństwo

Wracam po długiej przerwie! Do tego wpisu podchodziłam wiele razy, w przerwach między karmieniem, snem, ogarnianiem mieszkania, przyjmowaniem gości, więc troszkę mi się zaszło. Za chaotyczność lub błędy przepraszam, na szczęście mam usprawiedliwienie. Dziś dorwałam komputer, więc zapraszam! 30 lipca o 2 w nocy obudziły mnie skurcze. Na początku delikatne napinania, z których nic sobie nie robiłam, ale były dość częste. Po godzinie się wzmocniły, więc…