Pokaż mi swoją apteczkę – Leki to NIE cukierki

pexels-photo-143654

Domowa apteczka. Co ona kryje, często nie wiedzą nawet sami jej właściciele.

Raz na pół roku robię porządki w lekach i wyrzucam dość sporą ilość dziwiąc się, jak wiele ich kupiłam i jak wiele się zmarnowało przez mijający termin ważności. Nie wspominam o pieniądzach które na nie wydałam, bo wszyscy wiemy, że leki są drogie. Ale tak już jest, jedna wizyta u lekarza i wychodzę z najlepszym syropem na kaszel dla dziecka. Dziecko pić syropu nie chce, więc w aptece proponowany jest mi drugi równie skuteczny. Pierwszego nie wyrzucę, bo może się przyda przy kolejnej chorobie. Do tego leki na zgagę, bo po ciąży zostały, na niestrawność i wzdęcia. Coś na biegunkę i zaparcia, bo w domu mieć warto, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Na kaszel suchy i mokry. Maść na stłuczenia, na oparzenia i zaczerwienienia. Mamy dodatkowo manię dokupowania różnych leków, tak dla pewności, żeby nie zabrakło. Przy okazji zakupów zachodzimy również to apteki. Nasza domowa apteczka pęka w szwach. A ile tak naprawdę leków jest nam potrzebne?

Społeczeństwo lekomanów

Żyjemy w świecie, w którym do porannej kawy z radia zamiast „dzień dobry” usłyszymy o lekach na ból głowy i kaca. W porze obiadowej zaproponują nam coś na zgagę i trawienie, a wieczorem zanim powiedzą o lekach nasennych wspomną jeszcze o tych na libido i problemy ze wzwodem. W telewizji też znajdziemy leki na każdą dolegliwość typowego Kowalskiego, jego żony oraz dzieci.  Nic więc dziwnego, że oglądając osoby w fartuchach lekarskich proponujące nam cudowne lekarstwa na wszelkie problemy zdrowotne, chętnie sięgniemy po nie w aptece. Nikt nam nie zarzuci, że nie dbamy o zdrowie, kiedy nasze apteczki będą wypełnione po brzegi lekami na każdą dolegliwość.

9/10

9/10 – tylu Polaków sięga po leki bez recepty oraz suplementy diety każdego dnia. Cztery z nich stosują je w niewłaściwy sposób – używając zbyt długo lub zbyt krótko lub lekceważąc objawy niepożądane. Często też pacjenci przekraczają zalecane dawki leków, nie biorą pod uwagę interakcji między substancjami w nich zawartymi. To wszystko może mieć bardzo poważne dla zdrowia skutki!

Dzieci i leki

Wiele reklam leków w ciągu dnia dotyczy problemów zdrowotnych dzieci. I nasze pociechy siłą rzeczy te reklamy oglądają. Myślę, że nie tylko u mnie w domu była taka sytuacja, gdzie na widok reklamy syropu na kaszel dziecko zaczynało kasłać i domagać się kupienia takiego syropku.

Kiedy sami często sięgamy po leki, nasze pociechy to obserwują. To może powodować pojawienie się w nich potrzeby sięgania po różne leki, zamiast radzenia sobie z chorobą metodami naturalnymi. Po co pić na kaszel „ten okropny” syrop z cebuli, skoro w aptece jest truskawkowy? Dlaczego na bolący brzuszek mama ma robić ciepły okład i masaż, skoro po kropelkach cały ból minie?

Leki to nie cukierki!

Musimy zatrzymać tę lawinę leków, po którą często sięgamy zbyt szybko. Musimy dawać przykład naszym dzieciom, aby nie wyrosły na lekomanów! Musimy i dzieci i siebie nauczyć jak bezpiecznie sięgać po leki.

Odpowiedzią na to zapotrzebowanie jest kampania edukacyjna „Leki to NIE cukierki” kierowana do dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Kampania ma na celu zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat odpowiedniego i właściwego stosowania leków oraz niebezpieczeństw jakie mogą wiązać się z niewłaściwym ich stosowaniem.

Logo_Leki_to_nie_cuk560x327

Kampania „Leki to NIE cukierki”

W trakcie zajęć warsztatowych dzieci poprzez zabawę, rozmowę, materiały edukacyjne, proste eksperymenty i doświadczenia zapoznają się z podstawowymi zasadami bezpiecznego stosowania leków. Oprócz tego dowiedzą się:
• Kim jest farmaceuta?
• Co to są leki?
• Jakie są rodzaje/postacie leków?
• Gdzie kupuje się leki?
• Gdzie i jak przechowuje się leki?
• Kto może dzieciom podawać leki?
• Czym należy popijać leki?
• Co to są interakcje i działania niepożądane?
• I gdzie szukać informacji na temat leku?

Zrzut-ekranu-2017-10-01-23.20.021

Program warsztatów edukacyjnych „Leki to NIE cukierki” realizuje założenia podstawy programowej dla przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach oraz innych form wychowania przedszkolnego jak również założenia kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej (Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej 14 luty 2017).

O Autorce Kampanii „Leki to NIE cukierki”

Magdalena

Autorką kampanii edukacyjnej „Leki to NIE cukierki” jest dr n. farm. Magdalena Stolarczyk.

Mama trójki dzieci, blogerka, autorka artykułów w czasopismach polskich i zagranicznych, wykładowca na uczelniach wyższych i autorka szkoleń stacjonarnych i internetowych.

Farmaceutom pomaga zdobywać nową wiedzę i umiejętności a rodzicom tłumaczy zawiłości farmacji oraz mówi jak bezpiecznie stosować leki u siebie i swoich dzieci.

Pisze i mówi o bezpieczeństwie stosowania leków u dzieci, dorosłych, w czasie ciąży i w okresie laktacji.

Bo chce, aby każdy miał świadomość, że leki to NIE cukierki.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Chcesz, aby Twoje dziecko uczestniczyło w takich warsztatach? A może warsztaty mogłyby się odbyć w przedszkolu lub szkole Twojego dziecka?

Dr n. farm. Magdalena Stolarczyk
www.farmaceuta-radzi.pl
www.lekitoniecukierki.pl
Mail: farmaceutaradzi@op.pl

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też: