Kolka niemowlęca – przyczyny, objawy, leczenie

kolka

Kolka niemowlęca – koszmar dziecka, ale tak samo wielka zmora dla rodziców, którzy w czasie napadu wylewają siódme poty, aby ulżyć dziecku w bólu. Chyba najgorsza jest ta bezradność podczas ataku, bo choć kolka jest bardzo częstym zjawiskiem u niemowląt, to nadal nie wiadomo do końca skąd się bierze i jak sobie z nią radzić.

Czym jest kolka niemowlęca?

Kolka to silne napady płaczu powiązane z prężeniem się dziecka, czyli podginaniem nóżek do brzuszka i nagłym prostowaniem. Dziecko w czasie kolki zanosi się płaczem, nie jest w stanie przez dłuższy czas się uspokoić. Nie pomaga przystawianie do piersi, czy podanie butelki z mlekiem. Noszenie na rękach również nie powoduje zaprzestania płaczu.

Kolki pojawiają się zwykle od drugiego tygodnia życia noworodka i trwają do około 4 miesiąca. Jest to tak zwane „100 dni płaczu”. Ale zdarza się, że kolki trwają nawet do 6 czy 9 miesiąca życia. Kolkę możemy rozpoznać, jeśli trwa przynajmniej 3 godziny w ciągu dnia, pojawia się częściej niż co 3 dni i ataki następują przez co najmniej 3 tygodnie.

Kolki w żaden sposób nie zaburzają rozwoju dziecka, są po prostu przykrym stanem przejściowym.

Skąd bierze się kolka niemowlęca?

Nie ma jednoznacznej przyczyny, która powoduje kolki. Są różne czynniki mające wpływ na pojawienie się kolki. Wyróżniamy czynnik gastrologiczny, psychologiczny oraz zaburzenia neurorozwojowe.

Według teorii gastrologicznej – kolka spowodowana jest niedojrzałością układu trawiennego niemowlęcia. Jelita dziecka mają niedobory enzymów trawiennych oraz słabsze wydzielanie motyliny, czyli hormonu odpowiedzialnego za motorykę przewodu pokarmowego. Do przyczyn powstawania kolki, związanych z układem trawiennym możemy dołączyć również alergie i nietolerancje pokarmowe. Kolki mogą być spowodowane również zbyt dużą produkcją gazów podczas szybkiego połykania powietrza w czasie karmienia.

Według teorii psychologicznej – dzieci reagują na emocje rodziców, jeśli rodzice są bardzo niespokojni, dzieci częściej mają kolkę. Co ciekawe, według badań, w rodzinach mniej troskliwych kolki pojawiają się rzadziej (3%) niż w rodzinach, w których rodzice bardzo troszczą się o swoje dziecko (60%). U dzieci mam z depresją wzrasta ryzyko pojawienia się kolki.

Według teorii neurorozwojowej – u dzieci z zaburzeniami ośrodkowego układu nerwowego może pojawić się przemijający problem objawiający się zaburzoną koordynacją zwieraczy. Dzieci z takimi zaburzeniami zwykle są bardzo podatne na bodźce z otoczenia, dlatego zbyt duża ich ilość może powodować pojawienie się kolki.

Dodatkowo przebywanie w otoczeniu palaczy również jest przyczyną rozwoju kolki u niemowlęcia.

Jak pomóc dziecku w czasie kolki?

Na część przyczyn nie mamy wpływu. Tu lekarstwem jest po prostu czas. Musimy jednak pamiętać o profilaktyce, jeśli znamy powód pojawiania się kolek.

Dokonaj niemożliwego, czyli… zachowaj spokój! Jeśli udzieli Ci się zdenerwowanie, to Twoje dziecko będzie na to reagowało. Ja wiem, że ciężko o opanowanie, w momencie krzyku i prężenia. Jeśli potrzebujesz ochłonąć, to zamień się z partnerem, zrób kilka wdechów i wróć spokojna do malucha, żeby mu pomóc.

  • Jeżeli to kwestia zbyt wielu bodźców, to starajmy się je zminimalizować. Nie zapraszajmy całej rodziny na raz, by poznali nowego członka rodziny, tylko zapraszajmy bliskich w kameralnym składzie. Odwiedziny też nie mogą trwać zbyt długo. Ograniczmy ilość głośnych dźwięków, światła, zabawek. Staraj się unikać podróżowania komunikacją miejską, zakupów w dużych centrach handlowych.
  • Jeśli to kwestia problemów z jelitami, postaraj się znaleźć ich przyczynę. Może jest to alergia lub nietolerancja pokarmowa? Jeśli karmisz piersią, możesz spróbować wyeliminować na jakiś czas (zwykle 2-3 tygodnie) z diety podejrzane produkty (mleko, orzechy itp.). Jeśli karmisz mlekiem modyfikowanym, warto po konsultacji z pediatrą zmienić je na inne, żeby sprawdzić, czy w tym tkwi problem.
  • Dzięki najnowszym badaniom wiemy, że skuteczne na kolki są probiotyki (Lactobacillus reuteri), które znacznie skracają czas płaczu dzieci podczas ataku. Należy podawać je regularnie.
  • Bardzo często rodzice podają symetykon przeciw wzdęciom, jednak badania wykazują brak skuteczności.
  • Jeśli problemem jest zbyt duża ilość gazów w brzuszku dziecka, to staraj się ją zmniejszyć zanim nadejdzie czas kolki. Skoryguj technikę karmienia piersią, aby niemowlę jak najmniej połykało powietrza podczas karmienia. Jeśli karmisz mlekiem modyfikowanym, zainwestuj w butelki antykolkowe.
  • Możesz stosować ciepłe okłady na brzuszek. Są specjalne termofory dla niemowląt (nie wpadaj na pomysł ogrzewania brzuszka suszarką). Pozycja na brzuchu i masaż również pozwolą łatwiej pozbywać się gazów. Nie wykonujemy masażu podczas ataku kolki! No i kąpiel oczywiście! Idealny pomysł na relaks. 🙂 Tylko niech woda zakrywa cały brzuszek.

Na całą resztę przyczyn nie znajdziemy już prostego rozwiązania, ale zawsze bliskość, noszenie, tulenie jest pożądane. Dzieci znacznie uspokajają się czując kochającego rodzica. Możesz nosić dziecko w chuście, lub na rękach. Mów do niego lub śpiewaj piosenki, możesz zastosować również „biały szum”. Daj mu poczucie bezpieczeństwa. Bądź cierpliwa, maluch potrzebuje Twojego zrozumienia w tym trudnym i stresującym czasie. Kolka w końcu minie.

Kolka niemowlęca – dowiedz się więcej >>>

Jeśli masz swoje sprawdzone sposoby na kolkę, to podziel się nimi w komentarzu!

 

*Wpis sponsorowany*

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • Ewa Kordaczuk

    Polecam niemiecki lek LEFAX, fajna pompka do aplikacji dla niemowląt (nie trzeba odmierzac kropli na łyżeczkę) i niby skład podobny do espumisanu ale u nas zadziałał dopiero LEFAX.

  • Mam już ten czas za sobą. Cóż, były krople na gazy i wzdęcia dla niemowląt i masarze brzuszka. Na szczęście ten czas minie.