Kolejny tydzień

Dziś rozpoczęliśmy 39 tydzień ciąży. Za 2 tygodnie mam termin porodu.Mimo sporadycznie pojawiających się skurczów coraz mniej się boję. Coraz bardziej chcę urodzić. Ostatni miesiąc ciąży jest naprawdę męczący. Szczególnie gdy nad Polską jest fala upałów.
I może to dziwne, ale kiedy widzę kobietę we wczesnej ciąży, to nie wiem, czy jej gratulować, czy od razu współczuć. Na szczęście męcząca końcówka nie jest bez sensu i już niedługo będzie wynagrodzona.

lieb-dich-love-you

Wczoraj miałam ostatnią wizytę u lekarza przed porodem.

Szyjka macicy już powoli się szykuje na „najlepsze”. Ma 1,5 cm długości, przepuszcza jeden palec, ale niestety jest jeszcze skierowana ku tyłowi, więc czekamy…

Później USG. Łożysko w 3 stopniu dojrzałości, Filip główką nisko, nawet nie zobaczyliśmy jego całej buzi, tylko usta i nosek (oczywiście konsumował wody, jak zwykle;) )Za to wypiął się elegancko z drugiej strony i kolejny raz utwierdził nas w przekonaniu, że dziewczynką nie będzie 😉

SAMSUNG

Główkę ma niewielką, 32 cm obwodu – po mamusi. Za to nadrabia brzuszkiem i nogami i szacunkowa masa to 3500-3700 g. na tę chwilę. A jeszcze do terminu całe długie dwa tygodnie…

Niestety im on większy, tym mniejsze moje szanse na poród siłami natury. Zobaczymy jak to wszystko się poukłada. Najważniejsze, żeby z nim wszystko było w porządku.

Na razie staram się mu troszkę pomóc w przyjściu na świat, przy okazji sama ćwiczę mięśnie i próbuję zwalczyć ból kręgosłupa, który coraz bardziej mi doskwiera – czyli kręcę kółka biodrami na piłce.

602492_668909519805215_356571692_n

A z wymiarowych rzeczy – wczoraj przekroczyłam 60 na wadze. Oczywiście nie popadam w depresję z tego powodu, bo na plusie mam tylko 10,5 kg, ale dziwnie zobaczyć taką cyfrę. Idę na rekord. Brzuch coraz niżej, siedząc czuję jak opiera mi się o uda.
Obwód brzucha to 104 cm, skóra mi się już skończyła jakieś 2 tygodnie temu i mimo wsparcia nawilżających kremów i oliwek niestety się poddała.

Zamówiłam sobie w aptece internetowej koncentrat na rozstępy Elancyl. Przeczytałam, że krem dla kobiet po ciąży… dobre opinie, wysoka skuteczność. Wczoraj otrzymałam paczkę i faktycznie krem na czas po ciąży, bo w ciąży stosować go nie należy, ale jak się okazało również nie można się nim smarować podczas karmienia piersią, więc jestem w kropce! Na razie się go nie pozbywam, ale szkoda, że nie doczytałam tej informacji wcześniej – szukałabym czegoś innego.

Może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na rozstępy?

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też: