Kawa z mlekiem mamy

kawa z mlekiemOd wczoraj w laktacyjnym świecie temat kawy na pierwszym planie. I nie o to chodzi, czy można pić kawę podczas karmienia piersią (bo można). Chodzi o to, że pewna kawiarnia w Warszawie reklamuje swoją nową kawę z dodatkiem… mleka kobiecego. Jedni chwalą, inni pukają się w głowę, a jeszcze inni uważają, że wszystko jest chwytem reklamowym.

Kawy z kobiecym mlekiem będzie można napić się od czwartku. Skąd pozyskują mleko? Podobno zgłosiły się chętne kobiety, które będą odciągać pokarm na potrzeby kawiarni.

Czy to legalne?

W Polsce handel mlekiem kobiecym, szpikiem i krwią jest niezgodny z prawem. Jedynym wyjątkiem przekazywania pokarmu kobiecego jest oddanie go do banku mleka, jednak jest to oddawanie honorowe. Dawczynie mleka nie otrzymują z banku mleka pieniędzy. Mleko trafia do potrzebujących dzieci (najczęściej do wcześniaków i dzieci chorych).

Mleko kobiece jako wydzielina z gruczołów piersiowych, nie jest uznawane za produkt komercyjnej dystrybucji. Czy w takim razie powinno być sprzedawane w kawiarni jako dodatek do kawy?

Czy to jest zdrowe?

Mleko kobiece jest bardzo zdrowe i jest najlepszym źródłem składników odżywczych potrzebnych do rozwoju dziecka. Ma również ogromny wpływ na budowaniu układu trawiennego i odpornościowego dziecka. Mleko mamy zawsze jest najlepszym wyborem. „Mleko mamy rządzi” – tak brzmi jedno hasło promujące laktację. I owszem, rządzi, ale „mleko mamy”, dla jej dziecka, bo dostosowuje się do jego potrzeb.

Nasuwa się natomiast szereg pytań:

  • czy mleko serwowane w kawiarni będzie badane i poddane obróbce?
  • Czy kobiety, które sprzedają mleko są przebadane?
  • Czy nie stosują używek, czy nie chorują przewlekle, nie stosują leków, które zakazane są w okresie laktacji?

W mleku kobiecym są przekazywane niektóre wirusy i bakterie. Czy jest sens narażać swoje zdrowie i życie idąc ślepo za modą?

Kawa z mlekiem kobiecym

Może znalazłyby się osoby, które skusiłyby się na kawę w nowym wydaniu. W komentarzach pojawia się wielu chętnych. Kawiarnia reklamuje mleko kobiece jako superfood i ma tu rację, jednak pamiętajmy o tym, że mleko kobiece wlane go gorącej kawy traci swoją wartość. Czy w takim razie jest sens to mleko tam dodawać? Chyba tylko byłoby formą zabielacza czarnego napoju.

Mleko kobiece dobre na wszystko

W internecie pojawiają się ogłoszenia o sprzedaży mleka kobiecego albo chęci zakupienia go. Jestem w stanie zrozumieć, jeśli szukają go kobiety, które mają rzeczywisty niedobór pokarmu lub z jakichś przyczyn nie mogą karmić piersią, a zależy im na tym, aby dziecko dostało to, co najlepsze. Jednak tym kobietom sugerowałabym szukanie pomocy w Banku Mleka Kobiecego, nie w sieci.

Nie rozumiem jak można ryzykować zdrowiem dziecka, podając mu kobiecy pokarm od obcej nam osoby. Nieprzebadany, nie wiadomo jak przechowywany. Uważam, że branie mleka z nieznanego źródła jest gorszym wyjściem, niż podanie dziecku mleka modyfikowanego, które jest przebadane.

Dziwi mnie też lekkomyślność osób dorosłych, które chcą pić mleko kobiece w kawiarniach, czy innych okolicznościach.

Myślę, że tu, jak w każdym biznesie znajdą się osoby nieuczciwe, dlatego ja kawie z mlekiem kobiecym mówię – nie! Przypuszczam, że cała akcja jest formą promocji kawiarni, która potrzebuje kontrowersyjnej reklamy, żeby ściągnąć do siebie klienta. Fajnie byłoby, gdyby „kawa z mlekiem kobiecym” okazała się cyklem spotkań przy kawie mam promujących karmienie piersią.

Aktualizacja 8.11.2017 r.

Okazało się, że kawa z mlekiem kobiecym była elementem kampanii społecznej rozbijbankmleka.pl, prowadzonej przez Fundację Banku Mleka Kobiecego. Mleko kobiece to coś więcej niż pożywienie, dlatego zamiast do kawiarni powinno trafić do Banku Mleka Kobiecego. Film promujący kampanię możesz zobaczyć tutaj.

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • Miałaś dobrą intuicję. Byłoby świetnie, gdyby akcja marketingowa przerodziła się w stworzeniu przyjaznych warunków dla matek karmiących i okazją do cyklu spotkań, być może również z doradcą laktacyjnym.

  • Też przypuszczałam, że ta wiadomość jest fałszywa. Zerknęłam na komentarze pod tekstami o tej kawiarni i znalazłam morze hejtu. Faktycznie karmienie piersią to kwestia wymagająca wspierających kampanii. Prowokujące teksty o piciu kawy z ludzkim mlekiem raczej nie pomogą. Wzmacniają tylko obraz fanaberyczności karmienia piersią

  • Kawa z mlekiem mamy to może być w domu, jak ktoś ma ochotę. 😃 Dobrze, że to kampania pro karmieniu piersią, ale mogliby więcej informacji podawać, aby nie było wątpliwości, o co chodzi. 😃