Jak zapobiec rozstępom?

Wizja rozstępów na brzuchu szerze mnie przeraża. Jestem dość drobna i straaasznie boję się, że moja skóra w pewnym momencie się podda.

Przeszperałam fora, podpytałam różnych osób i wybór padł na Mustelę.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to cena! Ok. 80 zł za tubkę kremu… no ale coś za coś, w końcu mam być piękna!

Z okazji zbliżających świąt Bożego Narodzenia poprosiłam o prezent Mikołaja, więc jakoś lżej w taki sposób wydawać pieniądze 😉 Poprosiłam o Krem podwójnie działający przeciw rozstępom i o krem do pielęgnacji biustu.

 

Pierwsze wrażenie – krem przeciw rozstępom:

Ładny zapach, kojarzy się z niemowlęciem. Na pewno duży plus za to, że można go stosować już od początku ciąży, a nie od 2 trymestru jak to w niektórych produktach tego typu jest.

Konsystencja – całkiem przyjemna, chociaż trochę się maże po skórze. Dobrze się wchłania.

 

Krem do pielęgnacji biustu

Konsystencja na pewno lżejsza niż tego pierwszego. Jest bardziej wodnisty. Szczerze mówiąc to nie wiem, czy działa tak jak ma działać, aczkolwiek uczucie napięcia jest mniejsze, ale może też okres szaleństwa hormonalnego przemija? Poużywam go jeszcze trochę.

 

Jedynym minusem jest dla mnie w tych kosmetykach opakowanie. Fakt, że butelka stoi na zakrętce powoduje, że trzymam ją w takiej samej pozycji podczas otwierania i nie raz drogocenny kosmetyk kapnął mi na wannę, czy nogę. Spodziewałabym się jakiegoś innego rozwiązania. Może jakby były one bardziej gęste, to by się sprawdziło… albo chociaż jakiś korek-niekapek?

Mustela, zastanówcie się 🙂

 

A mi już leci 10 tydzień 🙂 Mdłości już baaaardzo rzadko się pojawiają i wraca apetyt 🙂 Fajna ta ciąża!

 

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • Ola

    I jak ten krem? Sprawdził się? koniecznie proszę coś o tym napisać. Pozdrawiam serdecznie i życzę radosnych chwil z Kruszynką 🙂