Gdy nie chce się spać…

Doczekałam dni, kiedy ciężko wyleżeć w łóżku. Ciężko przekręcić się z boku na bok, poduszka uwiera, a łóżko robi się coraz węższe.

Ja – odwieczny śpioch i leniwiec kanapowy wstaję o 8:00 i funkcjonuję.

Co się do tego przyczynia? Odkąd jestem w ciąży częściej budzę się w nocy. Zmiana pozycji z każdym dniem staje się coraz trudniejsze, bo nie można zwyczajnie rzucić się na łóżku, tylko należy próbować delikatnie, bez większego napinania mięśni brzucha przekręcić się i spróbować wygodnie ułożyć.

Nie mogę już spać z podkulonymi nogami – mały człowiek walczy kopniakami o swoją przestrzeń. Spanie na brzuchu odpadło już chyba w 10 tygodniu ciąży, więc tylko za nim wzdycham i tęsknię – do sierpnia!

Żeby nie było tak kolorowo do niewygody nocnej dochodzi jeszcze przewlekły ciążowy katar, obrzmienie śluzówki nosa,  czyli zatkana jestem straszliwie. Sól morska nie pomaga,  więc męczę  się i denerwuję, bo od oddychania przez usta boli przesuszone gardło.

Oprócz tych niedogodności chyba w nocy budzi się instynkt macierzyński, tryb czuwania. W sumie trochę się cieszę, bo na początku obawiałam się, czy cokolwiek mnie wybudzi z głębokiego snu, żebym wstała do dziecka. Teraz te obawy odchodzą na bok.

Jak utulić się do snu?

Nie należy najadać się przed spaniem. Warto zjeść lekką kolację ok. 2 h przed pójściem do łóżka. Polecam również porządnie przewietrzyć pokój, oraz wyciszyć się, uspokoić oddech. Możemy również troszkę poćwiczyć, porozciągać,  żeby rozluźnić mięśnie.

Zalecaną pozycją jest spanie na lewym boku. (Przeczytaj wpis Na którym boku spać w ciąży). Wtedy nasze krążenie nie jest zaburzone przez ucisk na żyłę główną dolną. Oczywiście nie chodzi tu o bezwzględne przesypianie na jednym boku całej nocy – tak chyba się nawet nie da? Jest to jednak najbezpieczniejsza pozycja, ułatwiająca pracę nerek, dzięki czemu zmniejszamy ryzyko obrzęków.

Leżąc na wznak, lub na prawym boku może, choć nie musi dojść do ucisku macicy na żyłę główną dolną, co objawia się zawrotami głowy, gorszym samopoczuciem lub nawet omdleniami. W tym przypadku koniecznie należy zmienić pozycję, ponieważ nie tylko odczujemy my te skutki, ale również nasze dziecko.

W sklepach z artykułami dla matek i dzieci można nabyć specjalne poduszki – rogale, które ułatwiają sen, a po ciąży przydadzą się na czas karmienia piersią.

Może Wy macie jakieś złote rady jak w miarę dobrze przespać noc?

A tak jeszcze ode mnie – zrobiłam sobie ostatnio podczas badań układ krzepnięcia. Okazało się, że d-dimery pokonały normę 7-krotnie i od tygodnia jestem na zastrzykach przeciwzakrzepowych. Na  szczęście nie mam żadnych ognisk zakrzepicy, ale co się najadłam strachu, to się najadłam. Teraz do końca ciąży czeka mnie codzienne kłucie, ale wszystko zrobię dla zdrowia maleństwa.

Od tygodnia też pojawiła mi się linea nigra, czyli ciemny pasek pod pępkiem. Niebawem napiszę skąd on się bierze u ciężarnych.

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • Małgosia

    Dla pocieszenia mogę jedynie napisać że ze spaniem na brzuchu musisz się pożegnać na trochę dłużej niż do sierpnia, jeśli oczywiście zamierzasz karmić piersią:) Bo jak spać na dwóch kartonach mleka na przodzie? 😉
    a i spanie może nie najlepsze ale lepsze takie niż żadne 😉 bo jak spać gdy Twoje maleństwo ma kolkę, katar lub po prostu chce się przytulić 5 razy w nocy 😉 a zapewne jedną z tych opcji wybierze 🙂 oby tą ostatnią:)
    z perspektywy czasu bardzo tęsknie za nocami przed narodzinami mojego małego Potworka 🙂
    Niech moc będzie z Tobą i zdrowia dużo dla WAS:)

  • czerwony_balonik

    Ja co prawda na chwilę obecną nie mam problemów z zaśnięciem,spię wręcz za dużo. Ale na takie problemy polecam ciepłe mleko przed położeniem się do łóżka-mi pomaga odrazu jak walczę z bezsennością 🙂

  • Rockyyy

    Ooo masakraa jakie ja mam problemy zeby ulozyc sie do snu.A przekręcanie sie z boku na bok to udręka.Co najlepsze-wieczorem jest masakra a rano moje dziecko tak sie ulozy ze moge spac tak jak mi wygodnie…….

  • Zapraszam Cię do mnie na wyróżnienie Liebster Award 🙂

    http://mama-w-uk.blogspot.co.uk/2013/04/wyroznienie-liebster-award.html

  • karina

    Poducha kojec od motherhood uratowala mi życie;-), dopiero gdy Janek mial 3miechy ja zapakowalam, bo to jak czwarta osoba w łóżku. Z reszta zżyłam się z nią tak, ze imię dostala, a maz, co prawda rozwodem nie grozil, ale zazdrosny byl. Jako spacz brzuchowy nie pociesze cię, mam maly biust, a na brzuchu udalo mi sie pospac dopiero z 5miesiecy po porodzie, wczesniej bawet spiac na plecach budzilam sie w nocy mokra od mleka

    • Oj to faktycznie niepocieszające.
      Ja już też dostałam swoją poduchę – pytona 🙂 i faktycznie, śpi się z nią rewelacyjnie! 🙂

  • Ania

    Polećcie dziewczynki sklep w Warszawie, gdzie niedrogo można kupić takiego rogala do lulania i karmienia:) Niedrogo oczywiście:)

    • chyba najlepiej szukać na allegro 😉