Czy jestem atrakcyjna?

Jakiś czas temu zgłosiłam się na warsztaty Jestem SENSualna organizowane w Zalesie Mazury Active SPA. Ku wielkiemu zaskoczeniu znalazłam się w gronie szczęśliwych kobiet, które będą mogły odkryć w sobie piękno i siłę.
W ramach przygotowań dostałyśmy pytanie, na które na łamach tego wpisu postaram się odpowiedzieć.

Atrakcyjna

Czy jestem atrakcyjna?

Jak większość kobiet mam kompleksy. Ciąża pozostawiła po sobie ślady na moim ciele. I chociaż nadal mieszczę się w spodnie w rozmiarze 34, to mam duże obawy przed pokazaniem się na basenie czy na plaży w bikini. Są dni, kiedy słuchając komplementu od męża myślę sobie „co on wygaduje, przecież wcale ładnie nie wyglądam!”. Gdyby dać mi możliwość zaznaczenia na ciele flamastrem miejsc, które chciałabym zmienić na pewno w kilku miejscach pojawiłoby się zakreślenie.

Są jednak dni, kiedy wstaję z uśmiechem na ustach, z zadowoleniem przyglądam się w lustrze. Zakładam ulubione ubranie, robię staranny makijaż, podkręcam włosy. Zakładam buty na obcasie i pewnie stawiam każdy krok.
Nie pozbywam się niedociągnięć mojego ciała. Ale przecież każda niedoskonałość niesie za sobą historię. Historię narodzin dziecka. Można to przekuć w pozytyw.

Z tą atrakcyjnością właśnie tak u mnie jest. Muszę trafić na dobry dzień. Mam nadzieję, że po warsztatach każdego dnia będę czuła się dobrze w swoim ciele.

Poczucie własnej wartości to przecież podstawa!

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • To życzę tobie samych dobrych dni. A wiesz od czego one zależą? Tylko i włącznie od ciebie! Jeśli masz pozytywne myśli to tak właśnie spostrzegasz siebie 🙂

  • o tak, poczucie wartości to już dużo! ależ Ty filigranowa przy mnie kochana 🙂

  • Bożena Jędral

    Rozm 34, kiedy to było…

  • Śliczna jesteś, Kasiu 🙂 Trzeba nauczyć się akceptować takim, jakim się jest. Łatwo powiedzieć 😉

  • Piękna, filigranowa….ach…. 🙂

  • tego 34 to zazdroszczę bo mnie ten rozmar pożegnał w liceum:/

    • Roksana, przez to 34 nie mogłam rodzić naturalnie, więc nie byłam szczęśliwa z tego powodu 🙁

      • zawsze są dobre i złe strony. Ja bardzo się cieszyłam z porodów naturalnych ale ucierpiało na nich coś innego….

  • Dla mnie fakt urodzenia dziecka sprawia że kobieta staje się jeszcze piękniejsza, bo te niedoskonałości przypominają mi o czymś pięknym czym jest urodzenie dziecka 🙂 Dla każdej kobiety mającej z tym problem zerknijcie na ten cudowny projekt http://dumnamama.pl/ciala-kobiet-po-porodzie/ 🙂 Kasiu Ty jesteś wyjątkowo atrakcyjna :*