Ciąża pierwsza vs ciąża druga

ciąża

Czy jest jakaś różnica w postrzeganiu pierwszej i kolejnej ciąży? Oczywiście! Zaraz wszystko Ci opowiem!

Dwie kreski na teście ciążowym

Kiedy dowiadujesz się, że będziesz mamą po raz pierwszy, towarzyszą Ci często skrajne emocje, jest to wzruszenie i strach. Od początku głaszczesz z namaszczeniem swoje podbrzusze, wymyślasz imiona i nagle masz ochotę na śledzie z lodami czekoladowymi. Z niecierpliwością oczekujesz pierwszych objawów ciążowych.

Natomiast w drugiej ciąży po zrobieniu testu myślisz „wiem co mnie czeka” i modlisz się, aby objawy się nie pojawiły. Nie biegasz non stop do lodówki, bo już wiesz jak ciężko zrzucić zbędne kilogramy po pierwszej ciąży.

Objawy ciążowe

W pierwszej ciąży przyjmujesz z radością, mimo, że przez mdłości nie możesz jeść i ból głowy nie pozwala Ci funkcjonować. Cieszysz się, bo przecież wiesz, że Twój dzidziuś rośnie. Kiedy męczy Cię senność, zaszywasz się pod kołdrą z której wychodzisz jedynie wtedy, kiedy jest to koniecznie.

W drugiej ciąży modlisz się, żeby dotrwać do drugiego trymestru, a najchętniej to już byłabyś w trzecim.  Senność? Chyba bezsenność – przy starszym dziecku nocą, cały czas masz włączony tryb czuwania. W ciągu dnia zabawa, sprzątanie, gotowanie. Nie ma czasu na drzemkę. W nocy też się nie wysypiasz, bo kilka razy budzi Cię ucisk na pęcherz. Starasz się oszukać mózg kawą bezkofeinową.

Wizyty lekarskie

Na badania obowiązkowo zabierasz swojego męża. Ustalacie tak terminy, żeby Wam pasowało. Mąż dzielnie towarzyszy Ci na wizytach i udaje, że widzi głowę, rączki i brzuszek Twojego dziecka. Po wizycie obdzwaniacie najbliższą rodzinę i znajomych, mówiąc o wszystkich szczegółach z życia płodowego Waszego malucha. Informujecie ich z radością, że Wasza Fasoleczka ma już 34 milimetry długości, a serduszko bije w rytmie 146 uderzeń na minutę. Do kolejnej wizyty odliczasz dni rozważając dodatkowe USG u innego lekarza.

W kolejnej ciąży na wizytę umawiasz się tak jak Ci wygodnie. Najlepiej, aby nie musieć zabierać starszego dziecka do gabinetu. Męża w sumie też nie potrzebujesz. Informujesz swoich bliskich, że wszystko jest w porządku, a następną wizytę masz za miesiąc. Zapisujesz datę w kalendarzu, bo inaczej na pewno o niej zapomnisz.

Pielęgnacja ciała

Gdy tylko dowiadujesz się o pierwszej ciąży, idziesz do drogerii i kupujesz zestaw przeciw rozstępom. Od tego momentu masz swój nowy codzienny rytuał – kremowanie, masowanie, wklepywanie kilku produktów na raz.

W drugiej ciąży kupujesz krem jak pojawią się nowe rozstępy i jak Ci się przypomni, to się nim posmarujesz. Ale właściwie, to rozstępy są powodem do dumy po noszeniu w sobie nowego życia, prawda?

Dieta

W pierwszej ciąży trzymasz dietę, zmieniasz nawyki żywieniowe, pijesz zielone koktajle, jesz eko owoce i warzywa. Przestajesz słodzić napoje, a w sklepie odwracasz wzrok od półek z napojami gazowanymi.

W drugiej ciąży chowasz przed dzieckiem i mężem ptasie mleczko i colę. Wyspecjalizowałaś się w bezgłośnym otwieraniu torebek ze słodyczami i podjadasz w ukryciu.

Ubrania ciążowe

W pierwszej ciąży już na początku odwiedzasz sklepy z odzieżą dla ciężarnych, kompletujesz zestawy, kupujesz spodnie z elastycznym panelem. Podkreślasz swój stan nawet jeśli figura jeszcze się nie zaokrągliła. Na metkę z napisem „mama” patrzysz z uśmiechem.

W drugiej ciąży jak najdłużej starasz się wciskać w swoje ulubione spodnie. Później kupujesz zwykłe na gumkę, żeby móc je wykorzystać jeszcze po ciąży. Bluzki dokupujesz w momencie, kiedy już nie mogą zakryć ciążowego brzucha. Wybierasz jednak takie, które będziesz mogła nosić w kolejnych sezonach, już bez brzucha ciążowego. Często wybierasz odzież maskującą krągłości.

Wyprawka

Zaraz po dowiedzeniu się o ciąży nie możesz opanować się w sklepie z ubraniami i biegniesz na dział dziecięcy. Kupujesz ciuszki w dwóch wersjach kolorystycznych, bo przecież płci jeszcze nie znasz, ale coś dla maleństwa musi już czekać! Kupujesz maleńkie buciki – jeszcze nie wiesz, że zupełnie się nie przydadzą.

W kolejnej ciąży pewnie większość ciuszków masz po starszym dziecku. Zakupy planujesz na ostatnią chwilę, jesteś nauczona doświadczeniem, kupujesz minimum – doskonale zdajesz sobie sprawę jak łatwo zatracić się w kupowaniu niepotrzebnych drobiazgów.

Pamiątki z okresu ciąży

W pierwszej ciąży dokumentujesz każdy dzień z rosnącym brzuszkiem, notujesz w kalendarzu wymiary, wagę. W pamiętniku lub na blogu opisujesz dzień po dniu swoje odczucia. Robisz sobie mnóstwo zdjęć, aby uwiecznić każdą ciążową chwilę.

W kolejnej ciąży Twój notatnik świeci pustkami, a na zdjęciu próbujesz wciągnąć brzuch, żeby nie wyglądać jak balon.

Photo credit: phalinn via Foter.com / CC BY

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • Moje Urwisy

    To ja jestem jakaś inna, każda ciąża traktowana identycznie

  • ja sie tylko zastanawiam nad jednym, ciekawe jak się traktuje trzecią ciążę i kolejne??:)

    • Obstawiam, że zmiany mogą się pogłębiać 😉

      • Trzeba by zapytać takich ekspertów jak Marysia Górecka lub sprawdzić na sobie 😉

  • Mam jedno dziecko i domyślam się, że druga ciąża to więcej luzu i mniej zamartwiania się, ale szczerze – w tej pierwszej naprawdę można zachować umiar, a nawet pełne wyluzowanie:) Nie mówię dla zasady, tylko wiem po sobie. Te wariactwo i dzielenie się tak jak piszesz każdym milimetrem i długością dziecka czy kupowanie tony ciuchów to czyste wariactwo i w moim poczuciu w negatywnym sensie. Jak we wszystkim warto zachować umiar, a co do ciuchów – tyle jest świetnych ubrań, że poza 1 parą spodni typowo ciążowych można ubierać się w swoje tuniki, sukienki , t-shirty i wyglądać nie tylko wygodnie ale i modnie

  • Też słyszałam, że zmiany są ogromne między tą pierwszą a drugą. Niestety jeszcze nie miałam okazji się przekonać na sobie.

  • Moja pierwsza ciąża (znaczy ta ostatnia) wyglądała prawie jak Twoja druga. Różnica była tylko w lekarzu, bo tu stres zrobił swoje i najchętniej chodziłabym co tydzień i na stałe podłączyła aparat do słuchania serduszka 😊
    Objawów nie miałam, diety prawie nie zmieniłam, ciuchów ciążowych kupiłam dosłownie ZERO, a zakupy dla dziecka robiłam na ostatnią chwilę. Pamiętnik chciałam prowadzić, ale tak długo zwlekałam (bo może znów nie ma sensu), że w końcu nie powstał wcale.
    Modlę się, żeby następna przebiegła mi tak samo łagodnie, jak pierwsza. Chyba, że się rozmyślimy 😉

  • … a przy trzeciej zasypiasz w każdej pozycji, bo dzieci wymęczą Cię na maksa, jesz po dzieciach, ubrania masz właściwie dobre do końca, pomiędzy obiadem a wywieszeniem prania rodzisz.
    #mójprzypadek 😉

  • Czasem się zastanawiałam jak będzie wyglądała moja druga ciąża. Nie mogłam jakoś połączyć tej wspaniałej koncentarcji na sobie i zachodzących zmianach, czego doświadczyłam w pierwszej ciąży z doświadczeniem macierzyństwa. Teraz już wiem 😉 Świetny tekst!

  • Gosia

    No to Ci się udał wpis- przezabawny, ale i pewnie trafny- niewiem, bo mam tylko 1 dziecko (narazie przynajmniej). Wszystkiego dobrego i dużo zdrowia dla całej rodziny

  • jeszcze pierwszej nie przeżyłam, ale już wiem jakich błędów nie popełnić.

  • Pierwszą ciążę przeszłam więc jak drugą. Z jednym, zasadniczym wyjątkiem – każdą wolną chwilę poświęcałam na czytanie o dzieciach, siedziałam na mamowych grupach na fejsbuku, godzinami przeglądałam wózki i szukałam używanych modeli. Nie wiem, co będzie w drugiej (jeśli będzie), ale jestem pewna, że nie będę już tyle czytać, bo nic mi to czytanie nie dało – pierwsze dwa miesiące z dzieckiem to było jedno wielkie przerażenie i stres 🙂

  • Za mną pierwsza ciąża (córka 2 lata) i już sobie myślę, że przy drugim dziecku będzie większy luz. Pewne rzeczy zrobiłabym inaczej. A co jeszcze- nie będzie po prostu czasu na pewne rzeczy, bo w domu jest jeszcze drugie dziecko, które też przecież wymaga opieki. Więc pewnie będzie to wyglądać tak, jak opisujesz 🙂

  • Pewnie tak to jest, że wraz z nabytym doświadczeniem i posiadaniem dziecka, które jednak wymaga naszej uwagi, kolejne ciąże są jakby częścią naszego życia, ale nie stanowią głównego centrum naszych działań. Najważniejsze jednak, że Michał już niebawem będzie z Wami. Poza tym, Kasiu, jaki balon? Wyglądasz przepięknie!

  • Haha 🙂 dokładnie tak 🙂 Jeszcze mogłabym dodać, że przy pierwszej ciąży dokładnie wiedziałam który to tydzień i dzień, a teraz muszę się porządnie zastanowić żeby odpowiedzieć który to miesiąc 😉 Jak to dobrze, że nie jestem sama 😛

  • Marta

    U mnie bardzo podobnie ale byla jedna zasadnicza roznica. Pierwsza ciaza na luzie, duzo wyjazdow, delegacji i spacerowanie po gorach w 2 mcu ciazy. Aktualnie szpital od 5tc, lezenie i leki na podtrzymanie. Codziennie sprawdzam czy biust boli tak samo i czy nie ma plamien. Pierwsza ciaza to luz i beztroska druga to stres i wyczekiwanie pelne nadziei.