Ciąża i poród we Włoszech

pexels-photo-27954

Dziś zabieram Cię na rozmowę o ciąży i porodzie do słonecznej Italii. 🙂 O swoich doświadczeniach opowiedziała mi Sabina, która prowadzi blog Kluseczka.po.włosku.

Gdy dowiadujesz się o ciąży, po jakim czasie i do kogo się zgłaszasz?

We Włoszech jest tak, że przepisy często się zmieniają i to co obowiązuje dzisiaj, jutro może być nieaktualne, zatem trzeba być przygotowanym na wszystko. Aktualnie jestem w drugiej ciąży i tym razem prowadzi ją ginekolog z przychodni, który kieruje mnie na potrzebne badania, prowadzi moją kartę zdrowia, przepisuje leki etc. On też wyznaczy datę porodu (z przyczyn zdrowotnych będzie cesarka), lecz przy rozwiązaniu już go nie będzie. Skontaktuje się za to ze szpitalem, gdzie przeprowadzony zostanie poród i przekaże informacje na temat mojego przebiegu ciąży.

Kto prowadzi ciążę we Włoszech? Co ile odbywają się wizyty kontrolne?

Tak jak napisałam wcześniej, ciążę prowadzi ginekolog, a wizyty kontrolne odbywają się co miesiąc (w ostatnich tygodniach są one częstsze- mniej więcej co dwa i pół tygodnia). Można też skorzystać z usług prywatnych, jednak te są bardzo drogie (120 euro) i nie każdy daje radę skorzystać z tej opcji.

Jakie badania przysługują kobietom ciężarnym?

Ciężarne, których ciąża prowadzona jest przez włoską służbę zdrowia, przysługują obowiązujące badania (USG, morfologia, badania krwi i moczu). Jeśli lekarz wyznaczy dodatkowe, jak w moim przypadku amniopunkcję, również nie ma problemów z ich wykonaniem. Warunkiem jest jednak szybkie zarezerwowanie miejsca w szpitalu- im szybciej, tym lepiej. Za żadne z badań nie musiałam płacić.

Czy  Włoszki pracują będąc w ciąży, czy idą na zwolnienie lekarskie?

Wszystko zależy od tego, jak kobieta się czuje i jaką pracę wykonuje. Jeśli nie jest ciężka, a ciąża przebiega książkowo, zaleca się aktywność fizyczną i pracę w miarę możliwości. W ogóle lekarze odradzają siedzący tryb życia i kładą spory nacisk na ruszanie się podczas ciąży- pożądane są zwłaszcza spacery na świeżym powietrzu i sugeruje się kobietom, aby zbytnio się nie objadały.

Porozmawiajmy o porodzie. Do szpitala zgłaszasz się, gdy…

Gdy zaczynają się bóle i czujesz, że właśnie nadchodzi moment. W pierwszej ciąży zgłosiłam się do szpitala cztery dni po terminie- miałam silne bóle podbrzusza (nie były to skurcze) i w środku nocy zdecydowałam się pojechać do szpitala. Przyjęto mnie natychmiast i rano zrobiono błyskawiczną cesarkę, ponieważ okazało się, że poród naturalny w moim przypadku mógłby zakończyć się źle. Córeczce zbyt mocno biło serduszko i nie było czasu na wywołanie porodu naturalnego.
Co się zaś tyczy drugiej ciąży, to przy okazji następnej wizyty kontrolnej lekarz wyznaczy mi konkretną datę (mniej więcej tydzień przed planowanym porodem) i tego właśnie dnia będę musiała pojawić się w szpitalu.

Jak rodzą Włoszki? W jakich pozycjach?

We Włoszech zaleca się przede wszystkim poród naturalny, ale w jakiej będzie pozycji, to już zależy od kobiety. W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszy się poród w wannie, który jest polecany przez położne ze względu na to, że (podobno) wpływa relaksująco na ciężarne.

Czy znieczulenie jest ogólnodostępne? Jakie formy znieczulenia są dostępne dla rodzącej?

Tak, znieczulenie jest ogólnodostępne i zalecane przez lekarzy. W szpitalu, gdzie urodziła się moja pierwsza córeczka, są nawet dwa osobne działy- dla kobiet rodzących ze znieczuleniem i dla tych, które z niego zrezygnują (ten dział przeważnie świeci pustkami).

Czy można jeść i pić podczas porodu naturalnego?

Na to pytanie nie potrafię do końca odpowiedzieć, jako że nie rodziłam naturalnie, ale z opowieści znajomej wynika, że można pić bez problemu.

Czy cięcie cesarskie jest na żądanie?

Istnieje opcja cesarki na żądanie, niemniej jednak lekarze zawsze doradzają poród naturalny. Nie robią jednak problemów, gdy kobieta uprze się na cesarskie cięcie, aczkolwiek tych przypadków nie jest dużo.

Zdarza się, że ciąża jest przenoszona. Jak wtedy wygląda postępowanie z ciężarną?

Moja pierwsza ciąża była przenoszona o 4 dni. Robiono mi wtedy tzw. monitoring, czyli kontrolowano ruchy dziecka, nakładając mi na brzuch specjalne pasy, a także wykonywano badanie USG. Kobieta, która przenosi ciążę, musi meldować się w szpitalu co dwa dni.

Kiedy urodzi się dziecko, trafia od razu do mamy?

Moja córeczka trafiła do mnie mniej więcej godzinę po cesarskim cięciu. Kąpanie dziecka i przebieranie należało do pielęgniarek, a pomagał im mój trzesący się z wrażenia mąż. W przypadku porodu naturalnego, gdy wszystko przebiega zgodnie z planem, dziecko od razu trafia do matki.

Czy po porodzie kobieta otrzymuje wsparcie laktacyjne?

We Włoszech kładzie się duży nacisk na karmienie piersią, które uznaje się za jedyną słuszną metodę karmienia. Mnie nie było dane karmić naturalnie (musiałam się wspomóc laktatorem) i nie wszyscy byli zadowoleni z tego powodu. Wsparcie laktacyjne jest duże, nie podobało mi się jednak to, że na własnej skórze odczułam, czym jest terror laktacyjny. Z pustego nawet i Salomon nie naleje i mimo najszczerszych chęci, nie zawsze udaje się karmić dziecko. Swoją przygodę z karmieniem wspominam bardzo źle.

Włoszki częściej karmią piersią, czy mlekiem modyfikowanym?

Tutaj też wszystko zależy od kobiet. Znam Włoszki, które karmią kilka lat, znam też takie, które świadomie rezygnują z laktacji i wybierają mleko modyfikowane. Dużo zależy od tego, czy kobieta wraca szybko do pracy, czy może pozwolić sobie na dłuższe siedzenie w domu.

Jak wygląda pobyt w szpitalu po porodzie?

Bardzo mi się podoba to, że we Włoszech zwraca się dużą uwagę na intymność kobiety i jest ona chroniona przez szpitalne prawo. Do pokoju, w którym leży przez dwa (lub trzy) dni po porodzie, nieograniczony dostęp ma jedynie ojciec dziecka. Rodzina lub znajomi muszą obejść się ze smakiem i noworodka mogą widzieć tylko przez szybę w specjalnej sali od godz. 18- do 19-tej. Personel sugeruje nie zakłócać matce spokoju i nie przesadzać z wizytami, chociaż różnie to bywa. Opieka medyczna stoi na wysokim poziomie, a dobro matki i dziecka jest sprawą nadrzędną.

 Foto9663

Od pięciu lat mieszkam we Włoszech wraz z mężem i trzyletnią córeczką, a w czerwcu ponownie zostanę mamą. W wolnych chwilach bawię się w blogowanie (Kluseczka.po.włosku), bo bardzo lubię pisać, a poza tym pomagam tym sobie w odgonieniu emigracyjnej pustki, która czasami mnie dopada.

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • Jestem zachwycona ostatnią odpowiedzią, tą o intymności. tak powinno być wszędzie. natomiast z tego co czytam, to jest bardzo podobnie jak w Polsce 🙂

  • 120 euro za wizyte ! Szok.
    I przykra sprawa z tym terrorem laktacyjnym…czasem mysle, ze mi bylo tak latwo karmic piersia, bo nikt sie nie wtracal…

    • Dentysta jest jeszcze droższy, choć z cenami jest tak, że na północy jest o wiele drożej niż na południu. Ja niestety mieszkam na północy :).

      • Heh, no to prywatny dentysta też jest droższy niż ginekolog w moim mieście 😉

  • Hm, Polskie realia które znam nie różnią się zbytnio. Niestety ciągle problemem jest rodzenie w wannie :/ można, jasne, ale trzeba mieć swojego lekarza i położną, którzy się na tym znają.. 🙂 A jak wyglądają urlopy po porodzie – dla Taty i mamy?

  • Bardzo dobre podejście z brakiem możliwości odwiedzania mamy przez tabuny ludzi. Same byśmy się komfortowo nie czuły, gdy każdy chce przyjść, a tu tak niegrzecznie odmówić, więc ogólny zakaz i tyle.

  • dobpat

    Takze mieszkam we Wloszech i nie zgodze sie ze wszystkim u mnie bylo dosc inaczej. Co region to obyczaj. 🙂 Pozdrawiam

  • Agata

    Cześć! Bardzo ciekawy post i wiele przydatnych informacji. Mieszkam w Turynie, jestem 6 tyg ciąży i właśnie zastanawiam się nad prowadzeniem ciąży prywatnie- miałam in vitro refundowane. 140 euro trochę dużo?Za tydzień pierwsze USG. Jak znaleźć dobrego ginekologa i wybrać szpital w którym będę rodzić? Pozdrawiam serdecznie! Agata

  • Ewelina

    Ja płacę za wizytę prywatną 180 euro a mieszkam na południu Włoch. Wszystko zależy do kogo zdecydujesz się pójść. Wcale nie jest powiedziane,że na południu jest taniej. Dodam,że mój ginekolog jest także genetykiem.