Choroba mamy a karmienie piersią

choroba a karmienie piersiąKarmienie piersią to temat z nadal nieobalonymi mitami, szczególnie jeśli chodzi o chorowanie i stosowanie leków. Dostajemy często sprzeczne informacje na ten temat, między innymi od lekarzy lub farmaceutów, którzy czasami nie aktualizują swojej wiedzy i nie są na bieżąco z najnowszymi badaniami dotyczącymi stosowania leków w okresie laktacji. Myślę, że nie jeden raz, tak jak ja, doświadczyłaś tego na własnej skórze. Mam nadzieję, że ten wpis rozjaśni Ci trochę temat karmienia piersią podczas choroby.

Karmienie piersią w czasie choroby

Wiele mam zastanawia się, czy mogą karmić piersią podczas choroby, czy nie zarażą wtedy dziecka. Kiedy dopadnie Cię przeziębienie lub grypa nie przerywaj karmienia. Dlaczego? Kiedy chorujesz, Twoje ciało walczy z wirusami lub bakteriami i wytwarza przeciwciała, a one wraz z mlekiem przekazywane są dziecku i dają mu ochronę przed chorobą. Choroby najłatwiej przenoszą się drogą kropelkową, dlatego w tym czasie ogranicz czułości ze swoim maluchem, nie całuj go, zadbaj o higienę rąk oraz wietrz mieszkanie.

Karmienie piersią a gorączka

W sieci często spotykam się z informacją „możesz karmić piersią jeżeli gorączka nie przekracza 38 stopni”. Co miałaby powiedzieć na to mama, która walczy z zapaleniem piersi i gorączką ponad 38 stopni i dla której najlepszym lekarstwem jest karmienie? Obalam w takim razie mit dotyczący karmienia w czasie gorączki. Stosuj leki przeciwgorączkowe i karm! A jeśli chodzi o leki, to ostatnio lekarz internista przekonywał mnie, że nie powinnam stosować ibuprofenu, bo w czasie ciąży i karmienia piersią bezpieczny jest tylko paracetamol. Jeśli o ciążę chodzi, to zgadzam się z nim, ale według Laktacyjnego Leksykonu Leków, ibuprofen jest tak samo bezpieczny (lek kategorii L1) podczas karmienia. Dodatkowo działa on przeciwzapalnie, więc lepiej sprawdzi się przy zapaleniu piersi oraz stanach zapalnych przebiegających z gorączką.

Bardzo ważna sprawa o której należy pamiętać w czasie gorączki to nawodnienie! Podczas karmienia tracimy sporo wody, więc gdy dołożymy do tego gorączkę, możemy się odwodnić. A odwodnienie = mniej pokarmu. Dlatego pamiętaj o piciu. Sama dałam złapać się w pułapkę „jestem chora, nie chce mi się jeść, nie chce mi się pić” i przepłaciłam to zmniejszoną ilością pokarmu oraz kolkami nerkowymi.

Leki podczas karmienia piersią

Czasami domowe metody leczenia nie wystarczają i trzeba sięgnąć po leki. Każde stosowanie leków powinnaś skonsultować z lekarzem, farmaceutą lub doradcą laktacyjnym. Warto jednak zapoznać się z Laktacyjnym Leksykonem Leków, ponieważ zdarza się, że lekarz przepisze Ci „bezpieczny” lek, który okaże się jednak niezalecanym podczas karmienia piersią.

Karmiąc piersią nie obawiaj się leczenia antybiotykami – jest to czasami konieczność, a są takie, które w niewielkim stopniu przenikają do mleka mamy i nie wymagają odstawienia dziecka od piersi.

Czasami lekarz przepisze Ci leki, które nie powinny być stosowane podczas karmienia piersią. Nie oznacza to jednak końca drogi mlecznej. Po prostu na czas leczenia będziesz musiała odstawić dziecko od piersi, a jeśli chcesz utrzymać laktację, musisz sięgnąć po laktator i odciągać mleko.

Stosowanie leków podczas karmienia piersią – podstawowe zasady

  • Nie sięgaj po leki bez konsultacji z lekarzem, farmaceutą lub doradcą laktacyjnym
  • Nie odstawiaj dziecka od piersi jeśli nie ma takiej konieczności
  • Stosuj leki tylko jeśli jest taka potrzeba
  • Sięgaj po najmniejsze dawki – staraj się unikać leków typu „forte” lub „max”.
  • Leki najlepiej zażywać bezpośrednio po nakarmieniu dziecka, aby przerwa po zażyciu leku była jak najdłuższa.
  • Obserwuj swoje dziecko – czy podczas stosowania przez Ciebie leków nie ma biegunek, wysypek i innych niepokojących objawów. Jeśli takie wystąpią, skonsultuj się z lekarzem.

Dołącz do mnie na Facebooku!

Zobacz też:

  • W jakiś miesiąc po urodzeniu Zuzi dostałam gorączki i przez dwa dni miałam temp. powyżej 35,5 st. C. Karmiłam dalej. Nie pamiętam, co brałam, ale chyba zwykłe leki przeciwgorączkowe. Byłam poradzić się w aptece, bo nie wiedziałam co robić. Wiem jednak, że najlepsze co można zrobić, gdy jest się chorą mamą karmiącą, to nie odstawiać od piersi. O ile nie jest to konieczne. Dzięki temu moja córka ma świetną odporność do dziś. Pierwszą infekcję (nie licząc trzydniówki) złapała, gdy odstawiła się od piersi, a akurat wychodziły jej 4 ząbki. Potem było już dobrze.