facebook
delete

U dziadków

Ostatni weekend Filip spędził u dziadków, ze względu na to, że mieliśmy wesele przyjaciół. Kolejny raz utwierdziłam się w przekonaniu, że lepiej dzieci na taką imprezę nie zabierać, więc podtrzymuję argumenty z poprzedniego postu. Dla dziecka w tym czasie nie ma nic lepszego niż pobyt u dziadków, u których można zwiedzać całe mieszkanie, bawić się fajnymi rzeczami, wylegiwać na dywanie, którego w domu nie ma, wygłupiać się z dziadkiem, zasypiać z babcią. Filip był tak zadowolony i zajęty, że na nasz widok w niedzielę zareagował mniej więcej tak: „tu jest mama, tu jest okno, tu są drzwi, tu jest tata”, a największym uśmiechem i tak obdarzał dziadka. ;)

Po południu poszliśmy do parku, gdzie jest świetny plac zabaw dla takich maluchów jak Fi. Młody bez problemu pokonywał przeszkody, a my mieliśmy go w zasięgu wzroku i rąk.

IMG_4225 (więcej…)

delete

Roczne dziecko na weselu

Wielu rodziców zastanawia się, czy zabrać swoją pociechę na wesele. Zdania jak zwykle są podzielone, również na moim fanpage’u.

Jutro mamy wesele przyjaciół, więc przedstawiam Wam swoje argumenty dlaczego Filipa zostawimy pod opieką dziadków :)

1. Czytamy ze zrozumieniem zaproszenie. Po doświadczeniu z własnego ślubu wiemy, że kiedy Młoda Para przewiduje wśród swoich gości dzieci, to zaznacza to w zaproszeniach. Często brak imienia dziecka na zaproszeniu jest odczytywana nieprzychylnie przez gości. Młodzi to doskonale wiedzą, ale skoro mimo wszystko decydują się na taki krok, to są pewni swojej decyzji. Poza tym czynnikiem ograniczającym ilość gości może być np. zbyt mała sala, nieprzystosowana dla dzieci (np. brak krzesełek). (więcej…)

delete

Mały pokój dla małego człowieka

Nadszedł czas na zmiany. Przed nami wyzwanie – stworzenie pokoju dla Filipa. Przez rok pokój był używany jako magazyn, suszarnia, ale nie mogę już patrzeć na bałagan. Poza tym skoro Filip przesypia większość nocy, to może już przeprowadzić się od rodziców.

Pokój przeznaczony dla niego jest niewielki. Mam nadzieję jednak, że tak go zorganizujemy, że będzie spełniał potrzeby Fisia.Wymiary pokoju to 178×300 cm. Szaleństwo, prawda?

Na krótkich ścianach, naprzeciwko siebie jest okno i drzwi. Pokój jest mało ustawny, więc trzymajcie kciuki, żeby wyszło ładnie. :) Na szczęście omija nas malowanie, bo to zrobiliśmy jak Filip był w brzuchu. Kolor ścian to „garść muszelek” z Duluxa, taki delikatnie szary, stonowany i przyjemny.

Oczywiście stawiamy na minimalizm jak w całym mieszkaniu. Wysoka, wąska biała szafa, komody z pojemnikami na zabawki. Na razie łóżeczko zostaje to, które Filip ma, wymienimy je pewnie za rok.

Jeżeli jesteście  ciekawi jak będzie zmieniał się pokój, to będę wrzucała Wam postępy prac. Pewnie będzie to długoterminowy proces, najpierw meble, z czasem dodatki… :) Chyba, że wygramy szóstkę w lotto, wtedy pójdzie szybciej.

 

delete

Kobiety jak zwierzęta

Porody w morzu z delfinami, na brzegu rzeki, w dziczy – nie jestem w stanie tego ogarnąć umysłem…

Człowiek chcąc żyć w zgodzie z naturą czasami posuwa się o krok za daleko…

Od jakiegoś czasu jest pewna niepokojąca moda, która nadciąga ze Stanów Zjednoczonych. Wiecie co to jest?

placenta-pills-encapsulation (więcej…)

delete

Weekend w mieście

Jest piękna pogoda, że szkoda siedzieć w domu, dlatego spacerujemy najwięcej jak się da. Testujemy przy okazji Filipowe buty, próbujemy go wymęczyć chodzeniem, żeby nocą wszystkim spało się lepiej. Całe szczęście z pozytywnym skutkiem. Spacery, to jednak pogoń za szalonym dzieckiem, które biega w każdym możliwym kierunku, byle znaleźć się jak najdalej od nas. Ciekawe skąd taki etap?

W naszym parku – bródnowskim byliśmy w piątek i sobotę. Mimo, że jestem tu codziennie, to bardzo lubię tu być. Jest ładny, zadbany i spokojny. Karmiliśmy kaczki, Filip biegał za pieskami, zaczepiał dorosłych i dzieci. Dzięki jego otwartości poznaliśmy blogerów z Bakusiowa. Sama nie wiem, dlaczego nie zrobiliśmy żadnych wspólnych zdjęć, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze ku temu okazja :)

Dziś byliśmy w Parku Skaryszewskim. Oczywiście nie odbyło się bez dziecięcego podrywu. ;) Filip zachowywał się jak gentelman.

Poniżej krótka fotorelacja z naszego weekendu.

IMG_3704

(więcej…)

delete

Buty dla dziecka

Od miesiąca chodzę po wszystkich sklepach z butami dla dzieci i macam. Wyginam, zakładam na stópkę rozmiar 21, sprawdzam jak Filip chodzi. Porównuję wagę, jakość wykonania, materiał, cenę. Przeszukuję fora internetowe, blogi,  czytam opinie. Każdy ma swoje zdanie w tym temacie. Jedni kupią najdroższe buty w sklepie, bo na pewno są najlepsze. Inni kupią w sieciówce. Jeszcze inni najtańsze, bo przecież to i tak na jeden sezon. Są też tacy, którzy mają buty w spadku po starszych dzieciach.

IMG_3692

(więcej…)

delete

Girlanda

Jako, że pytacie mnie jak wykonałam girlandę, to umieszczam ten wpis. Prosta rzecz, a robi bardzo fajny efekt :)

Kolejną wykonaną przeze mnie dekoracją urodzinową była girlanda. Powiesiliśmy ją na pustej ścianie w pokoju, co było idealnym tłem do pamiątkowych zdjęć, oraz pięknym elementem podkreślającym wyjątkowy dzień.

Wykonałam ją z tych samych materiałów co zaproszenia. Chorągiewki przedziurawiłam dziurkaczem i przez nie przeplotłam biały sznurek. Literki wycięłam na białym papierze. Można je wcześniej wydrukować, żeby były równe.

IMG_2954

IMG_2477

IMG_2478

IMG_2479

Dodatkową częścią girlandy były zdjęcia z poszczególnych miesięcy życia Filipa przyczepione mini-spinaczami do trzeciego sznurka. Zainspirowałam się u Kantorka Katjuszki :)

delete

Co kupić na początku ciąży

Targana wspomnieniami napiszę kilka zdań na temat zakupów już na początku ciąży. Nie będzie o wyprawce, ale o tym co powinna kupić przyszła mama dla własnego komfortu.

IMG_6096

(więcej…)

Strona 1 z 1812345...10...Ostatnia »
Close