facebook
delete

Na wsi

Wczoraj cały dzień spędziliśmy na wsi. Filip był zachwycony kurami, piaskiem. Dużo wrażeń, słońca, świeżego powietrza i świętego spokoju. :) Tego wszyscy bardzo potrzebowaliśmy. Poniżej kilka zdjęć :) Nie mogłam się zdecydować które tutaj umieścić. Cała karta pamięci zapełniona pięknymi fotografiami. :)

IMG_2599 (więcej…)

delete

Bobas nie ma wyboru

Wokół mnie jak mantra wypowiadane są trzy litery B L W. Baby Led Weaning, czyli w zamyśle odstawianie dziecka od mleka mamy lub mieszanek, a nie jak to w Polsce tłumaczą Bobas Lubi Wybór. Co to za wybór, kiedy mama ugotuje 3 warzywa? Czy może chodzi o wybór formy jedzenia? Tu chyba nie ma dyskusji, kiedy rodzic uprze się na to, że dziecko ma jeść rączkami.

IMG_1100aFot. Gosia Kicman

(więcej…)

delete

Zaproszenia

Pierwsze urodziny Filipa coraz bliżej. Chciałam podzielić się z Wami tym, jak wyglądają nasze przygotowania.

Przeszukałam internet wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu inspiracji jak mają wyglądać urodziny. Spotkałam się z tym, że impreza może mieć swój temat przewodni. Przeglądałam rozmaite torty i wybór padł na imprezę w stylu marynarskim. :)

IMG_2467 (więcej…)

delete

Jak robi lew?

Filip już wie! :)

delete

Skarpety

Upał 30 stopni. Wyszliśmy dziś z domu ok. 11, bo rehabilitacja. W innym wypadku spacer byłby rano i wieczorem.

Jeżeli musimy wyjść w taki upał, pamiętajmy o zapasie wody, posmarowaniu dziecka kremem z filtrem, cienkim, przewiewnym ubraniu oraz nakryciu głowy. Zamiast postawienia budy od wózka wybierzmy parasol, który będzie chronił przed promieniami słonecznymi, ale będzie gwarantował lepszy dostęp powietrza. Możemy też zwilżyć pieluchę i przecierać dziecko, aby troszkę ochłodzić jego skórę i obmyć z potu. Spacerujmy zacienioną częścią chodnika.

IMG_20140709_203947

(więcej…)

delete

Lovi Night&Day

Filip jest dzieckiem smoczkowym, jednak smoków używa tylko do zasypiania. Od początku używaliśmy smoczka Lovi, który był dołączony do szpitalnego „niebieskiego pudełka”. Bardzo nam się spodobał jego wygląd, Filipowi pasował jak żaden inny, więc od prawie 11 miesięcy jesteśmy wierni tej firmie.

Tydzień temu skusiłam się na smoczki z serii Night & Day ze względu na to, że Fi przebudza się w nocy i potrzebuje smoczka „na już”. Żeby go nie rozbudzić zwykle przeszukuję łóżeczko po omacku, aby jak najszybciej smok trafił do buzi. Potrzebowaliśmy takiego, który lekko by świecił, żeby usprawnić nocny proces poszukiwania. Lovi ma w ofercie smoczki, których uchwyty świecą w ciemności.

Od razu przypomina mi się figurka Maryi, która przez lata stała na półce nad łóżkiem i cały dzień i całą noc świeciła zielonym blaskiem. Nazywałam ją Matką Boską Fluorescencyjną.  ;)

Już pierwszej nocy czułam wielkie rozczarowanie nowym zakupem. Kiedy położyłam się kilka godzin po zaśnięciu Filipa smoczek był niewidoczny. Wzięłam go do ręki, naświetliłam i po zgaszeniu światła bił mocnym zielonkawym blaskiem, lecz po krótkim czasie znów przestał świecić. W ramach testu chciałam zrobić zdjęcia co 2 minuty zaczynając od naświetlenia, ale mój aparat nie mógł złapać ostrości. Spróbowałam komórką, wyszło jedno zdjęcie. Po 2 minutach smoczkowy blask był tak słaby, że na wyświetlaczu telefonu nic się nie pojawiło. Smoczek daje światło ok. 10 minut, więc dla mnie jest to zbędny gadżet.

IMAG1252

delete

11 miesięcy

Cześć! Mam już 11 miesięcy!

Ten miesiąc był dla mnie przełomowy, bo zacząłem stawiać pierwsze kroki. Umiem przejść już od jednego mebla do drugiego czyli ok.  5 kroczków. Czasami się przewracam, ale ćwiczę równowagę i idzie mi coraz lepiej. Mama mówi, że niedługo kupimy pierwsze buty i będę spacerował po parku :)

Mam 8 zębów (ostatnio mocno dałem rodzicom w kość nocami, za co przepraszam tu – publicznie!).

Ważę 9590 g. i mam 79 cm, czyli według siatek centylowych jestem szczupły i wysoki.

Dziś byłem na jacuzzi i ćwiczeniach w ramach rehabilitacji. Fajne są te zajęcia! Można poderwać fajne dziewczyny, dziś poznałem Amelkę, miała takie ładne kręcone włosy i fajnego bodziaka w paseczki, później przyszła do mnie jak ćwiczyłem.:)

Nauczyłem się też bić brawo! W końcu mama się doczekała ;) Mówię też w swoim języku, potrafię wyrazić swoje niezadowolenie marszczeniem nosa. Próbuję też wymuszać płaczem, kiedy rodzice zabiorą na przykład odkurzacz.

Rodzice mówią, że za miesiąc wielka impreza! Ciekawe o co im chodzi? :)

unnamed

delete

Sesja zdjęciowa

Taka prawdziwa sesja! Z tłem, lampami, przebieraniem, gadżetami :) A to wszystko za sprawą naszej koleżanki Gosi!

Gosia ma wspaniałe hobby – fotografuje :) Na razie tak prywatnie swoją córę, dzieci znajomych… Bardzo dobrze jej to wychodzi, więc z całej siły kibicujemy jej, aby dalej szła w tym kierunku, rozwijała swoje umiejętności i zajęła się tym na poważnie! Cudownie jest zajmować się czymś, co sprawia wiele przyjemności i daje ogromną satysfakcję, jak myślicie?

Poniżej przedstawiam Wam kilka pięknych zdjęć, które zrobiła Filipowi. Jestem zachwycona i niebawem lecę je drukować, oprawiać w ramki, rozdawać rodzinie… :) Cudne są!

Gosiu! Jeszcze raz dziękujemy! :)

Jeżeli podobają się Wam zdjęcia, to piszcie komentarze, wspierajcie młodą, zdolną Mamę Ali :)

IMG_0855a (więcej…)

Strona 1 z 1612345...10...Ostatnia »
Close